Dzisiaj coś na szybko, smacznie i hiszpańsko:) Tortilla española w Hiszpanii najczęściej jest podawana jako jeden z tapas, czyli przekąsek. Poniekąd jest to omlet z dodatkami. Nie należy jej mylić z tortillą meksykańską, która jest rodzajem placka (będącego częścią składową meksykańskiego burrito). Tortilla z dzisiejszego przepisu to wersja bardziej lunchowa niż przekąskowa. Mogą się nią z powodzeniem najeść 2-3 osoby.
Składniki:
5 jaj
2 średniej wielkości ziemniaki, pokrojone w talarki
1 średniej wielkości cebula, pokrojona w talarki
oliwa z oliwek
szynka (nie jest składnikiem podstawowej tortilli)
kilka listków świeżej bazylii (j.w.)
Na patelnię z rozgrzaną oliwą wrzucamy ziemniaki i chwilę podsmażamy, dodajemy cebulę, szynkę, doprawiamy solą i pieprzem i dalej smażymy, aż ziemniaki przestaną być surowe. Jajka ubijamy i wrzucamy do nich bazylię, a także usmażoną zawartość patelni. Mieszamy.
Na średniej wielkości patelnię wlewamy 1-2 łyżki stołowe oliwy i rozgrzewamy. Przelewamy na patelnię naszą mieszankę, wyrównujemy i zakrywamy. Smażymy przez kilka minut na wolnym ogniu, aż większa część jajek się zetnie. Obracamy placek na drugą stronę za pomocą talerza i smażymy jeszcze przez ok. 2 minuty.
Tortillę podajemy na ciepło lub zimno.
Moją tortillę uznałem za danie wegetariańskie pomimo, że dodałem do niej szynkę, ponieważ przepis podstawowy zawiera jedynie jajka, ziemniaki, cebulę, sól i pieprz. Do tortilli dodawać można również inne składniki wedle uznania, trzeba tylko pamiętać, że na każdy dodatkowy składnik powinniśmy doliczyć kolejne jajko.

Tak własnie pamiętam pierwszy wieczór w Madrycie. Obrzeża miasta, mała knajpka z meczem w telewizji i kibicami tegoż w średnim wieku 55 lat. Dzisiaj po raz kolejny wracam do tych wspomnień, bo na kolację tortilla ;) Pychota
OdpowiedzUsuńSmacznego:) Też pamiętam moją pierwszą tortille - w małej knajpce przy Plaza Mayor w Madrycie:)
OdpowiedzUsuń